Monday, January 21, 2013

30 again.

Znowu urodziny, znowu trzydzieste. Wczoraj byliśmy na zakupach, dokończyliśmy przemeblowanie i w końcu mamy regał na buty i nie walają się po całym korytarzu. Na obiad spaliłam dwa razy ryż, ale udało się ostatecznie ugotować coś w rodzaju palei z krewetkami. Wieczorem przyszło kilku znajomych i młodsza część rodziny. Upiekłam brownie, które wyszło trochę mało słodkie, ale pół już zjedzone, więc nie mogło być najgorsze. Łucja miała na sobie moją sukienkę z dzieciństwa, a ja swoją nową sukienkę i nową bransoletkę zrobioną przez Ulę (dzięki!). Dzieci już zdrowe i jak widać na załączonych obrazkach, rusząją się żwawo. Dzisiaj trochę posprzątałam, zawiozłam małą do żłobka, zrobiłam kawusię i pracuję:) 

 
 

 
miłego dnia!

A.

ps.Łucja trzyma palec w buzi, bo zęby jej wychodzą i cierpi biedula. Przychodzi, pokazuje i mówi :"boli" i chce,żeby jej masować dziąsła:)

15 comments:

  1. wszystkiego najlepszego!! i rowniez milego dnia!

    ReplyDelete
    Replies
    1. dziękuję :) i w ogóle strasznie mi się podoba nick "the view from the cottage" :) zaraz myślę o pięknej angielskiej wsi:)

      Delete
  2. mało czy bardzo słodkie to brownie - i tak bym zjadła :) najlepsze życzenia!

    ReplyDelete
  3. To ja dolaczam sie do zyczen!Duzo zdrowia i kreatywnosci,ale to drugie to w sumie takie oczywiste jest.U nas za pare dni tez 30stka;meza.Troche sie tym ekscytuje i czekam na nasz wypad w lutym z tej okazji.
    Wczoraj pieklam tez cos z czekolada.Proste,ale jak na mnie to i tak wyczyn.Rzeczywiscie,jak znika,znaczy ze ok.
    Bidulka mala.Ja mialam to szczescie,ze o zebach dowiadywalam sie do tej pory,po czasie.

    ReplyDelete
  4. Sto lat! Od pierwszego zdjęcia wiedziałam już, że to o zęby chodzi. Teraz idę poszukiwać przepisu na jakieś brownie, bo i mie sie zachciało.

    ReplyDelete
  5. Sto lat!!! biedulka..u nas tez zęby ostatnie idą:/

    ReplyDelete
  6. Wszystkiego dobrego!:)
    A propos zębów, u nas też wychodzą, ale już te właściwe. Dziś wypadł kolejny mleczak! Jak ten czas leci...

    ReplyDelete
  7. Wszystkiego dobrego i twórczego!!!

    ReplyDelete
  8. Spóźnione sto lat! Ciacho wygląda mniamuśnie :)

    ReplyDelete
  9. Lovely with something Nordic on the wall :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. the lovely cat from you is already on the wall next to it:)

      Delete
  10. Pani Agatko, wytypowałam Pani blog do nagrody Liebster:
    http://myszkizkraka.blogspot.com/2013/01/wyroznienie-liebster-award.html

    Pozdrawiam cieplutko!

    ReplyDelete
  11. Zaglądam tu pierwszy raz... Przecudowny blog, fajne inspirujące rzeczy można tu znaleź i równie fajnie patrzeć na tak przeszczęśliwą mamę...:) Przy okazji dołączam się do życzeń - WSZYSTKIEGO NAJ, naj, naj...!

    ReplyDelete